← Wróć do bloga

Brief, który skraca projekt o dwa tygodnie

Lista pytań, na które warto odpowiedzieć przed pierwszym spotkaniem ze studiem — im więcej z nich masz gotowych, tym krótszy będzie etap rozpoznania.

grafika otwierająca

Najdłuższe projekty, jakie prowadziliśmy, nie były najbardziej skomplikowane technicznie. Były najsłabiej przygotowane na starcie. Dobry brief potrafi skrócić harmonogram o dwa, czasem trzy tygodnie.

Cel biznesowy w liczbach

Zamiast „chcemy odświeżyć markę”, potrzebujemy zdania w rodzaju „chcemy zwiększyć liczbę zapytań ofertowych o 20% w ciągu roku” albo „wchodzimy na nowy rynek i potrzebujemy identyfikacji, która tam zadziała”. Cel wyrażony liczbą albo konkretnym zdarzeniem biznesowym determinuje cały kierunek strategii.

Grupa odbiorców po imieniu

Opis „firmy z sektora MŚP” to za mało. Potrzebujemy wiedzieć, kto podejmuje decyzję zakupową, czym się kieruje i jakich słów używa, opisując swój problem. Trzy przykładowe realne rozmowy z klientami są warte więcej niż strona person marketingowych.

Ograniczenia, które już znasz

Budżet, termin twardy (np. targi branżowe), wymogi prawne w Twojej branży, istniejące umowy z dostawcami druku czy systemem CMS — to wszystko warto ujawnić na starcie, a nie odkrywać w połowie etapu produkcji.

Materiały, które już masz

Poprzednia księga znaku, wytyczne korporacyjne grupy kapitałowej, zdjęcia produktowe, dane z Google Analytics czy wyniki ostatniego badania satysfakcji klientów — każdy z tych materiałów skraca etap rozpoznania, bo nie musimy odtwarzać wiedzy, którą już masz.

Kto naprawdę akceptuje projekt

Najczęstsza przyczyna poślizgów to niejasna ścieżka akceptacji. Ustalenie na starcie, kto ma głos decyzyjny i w jakim terminie odpowiada na przesłane materiały, jest prostą rzeczą, która realnie skraca harmonogram.